Życie w podróży

Kolejna podróż w jaką wyruszyła redakcja „Życia Uniwersyteckiego”. Tym razem nie było daleko, bo zaledwie o jedną przecznicę. Gdyby spojrzeć na mapy Google będzie to różnica prawie niedostrzegalna, dla nas pracowników ŻU to jednak wielka zmiana…

Nie jest to pierwsza przeprowadzka, jaką ma w swojej 24-letniej historii „Życie Uniwersyteckie” . Zaczynaliśmy na Kampusie Ogrody. Dokładny adres, niestety, zawieruszył się w pamięci (a może nie?). We wspomnieniach za to pozostają charakterystyczne drzwi ozdobione winietą miesięcznika.

Czytaj też: Nie przyszłam z podwórka

Kolejne przeprowadzki sukcesywnie przesuwają „Życie” w stronę śródmieścia, symbolicznego serca miasta i uniwersytetu. Najpierw było to poddasze Collegium Minus. Wtedy to dysponowaliśmy największą przestrzenią dla „Życia”. Niestety, przestronne pokoje z widokiem na Plac Adama Mickiewicza zamieniliśmy niebawem na nowy adres: Nowowiejskiego 55, gdzie powierzchnię nieco zaniedbanej willi miejskiej dzieliliśmy z Wydawnictwem Naukowym UAM… Nasza przyjaźń okazała się trwała i nie przerwała jej kolejna podróż,  w którą ruszyliśmy razem do odnawianego właśnie Collegium Maius. Był rok 2009, dwa pokoje na 4 piętrze, które dzieliliśmy z Wydawnictwem Naukowym jawiły się wówczas jako nasze miejsce docelowe. „Życie” było w miejscu, gdzie tętniło życie uniwersytetu. Z budynkiem w siedzibie Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej żegnaliśmy się z nieukrywanym żalem. Życie jednak musi toczyć się dalej…   

Zmiany organizacyjne i włączenie redakcji „Życia Uniwersyteckiego” w skład Centrum Marketingu wymusiły kolejną przeprowadzkę, tym razem do budynku dawnego Collegium Historicum przy ul. Święty Marcin 78. Dwa pokoje (202 i 203)  na 2 piętrze piszą dla nas nową historię. Czy na długo? Czas pokaże, wszak w naturę „Życia” wpisana jest ciągła zmiana…

 

Życie Ogólnouniwersyteckie