Za chwilę wakacje. O kleszczach na spokojnie...

Fotografia w nagłówku
prof. Jerzy Michalik
prof. Jerzy Michalik
prof. Jerzy Michalik

Kleszcze Ixodida to najwięksi pod względem rozmiarów reprezentanci rzędu roztoczy (Acari), które należą do liczącej ponad 90.000 gatunków gromady pajęczaków. Dotychczas na całym świecie opisano ponad 900 gatunków kleszczy wśród, których 77 występuje na kontynencie europejskim, w tym 21 na obszarze Polski.

Zła „sława” tych krwiopijnych ektopasożytów wiąże się przede wszystkim z ich biologiczną zdolnością do przenoszenia (wektorowania) chorobotwórczych wirusów, bakterii, pierwotniaków, określanych ogólnie patogenami. Powodują one choroby odzwierzęce zwane zoonozami transmisyjnymi, ponieważ do ich szerzenia w przyrodzie konieczny jest odżywiający się krwią wektor. Wszystkie Ixodida to zewnętrzne pasożyty żerujące czasowo na lądowych gatunkach ssaków, ptaków i gadów. Człowiek, to przypadkowy żywiciel dla około 220 gatunków kleszczy, z których blisko 90 uczestniczy w przenoszeniu patogenów o istotnym znaczeniu medycznym lub weterynaryjnym. A zatem tylko około 10% wszystkich opisanych na świecie Ixodida ma bezpośrednie znaczenie dla zdrowia człowieka i zwierząt domowych.

Czytaj też: Mateusz Zmudziński - diament z Wydziału Biologii

Kleszcz pospolity. W Polsce, podobnie jak w całej Europie gatunkiem o największym znaczeniu w epidemiologii chorób odkleszczowych i najczęściej atakującym człowieka jest kleszcz pospolity, Ixodes ricinus. W jego cyklu życiowym występują kolejno trzy aktywnie pasożytujące stadia: larwa, nimfa (dwa stadia młodociane) i postać dorosła (ryc. 1). Każde stadium pobiera krew jednorazowo w okresie trwającym od kilku (stadia młodociane) do kilkunastu dni (samica). Samce uczestniczą tylko w kopulacji, a zatem nie są dla nas zagrożeniem. Strona grzbietowa samca jest przykryta ciemnobrunatną tarczką, która u samicy jest o połowę krótsza. Reszta jej ciała ma czerwonawy kolor. Cykl życiowy od momentu złożenia jaja do postaci dorosłej trwa w warunkach Europy Środkowej 2-3 lata.

Stadia rozwojowe kleszcza pospolitego

 

 

Stadia atakujące człowieka. Najczęściej atakują nas nimfy, rzadziej samice, których jest wielokrotnie mniej. Badania wykonane w Szwecji wykazały, że wśród 1800 osób, u których stwierdzono obecność I. ricinus, nimfy stanowiły aż 72%, samice 24%, a larwy tylko 4% ogółu okazów. Zatem największym zagrożeniem dla człowieka są nimfy, które z racji prawie 2-krotnie mniejszych rozmiarów w porównaniu z samicami, można łatwiej przeoczyć na powierzchni ciała. Ryzyko jest większe u osób z licznymi znamionami barwnikowymi tj. pieprzykami i piegami. Nimfa idealnie maskuje się na takiej skórze.

Lokalizacja kleszczy na ciele. Kleszcz po dostaniu się na nasze ciało nie wbija się od razu, lecz wyszukuje optymalnego dla siebie miejsca, którym są najdelikatniejsze fragmenty skóry. U osób dorosłych najwięcej kleszczy stwierdza się w rejonie nóg, pośladków i pachwin. Odwrotny rozkład jest u dzieci: ulubionym rejonem jest głowa, szyja i plecy (ryc. 2). Sam proces umiejscowienia się kleszcza w skórze trwa co najmniej kilkanaście minut. Najpierw przy pomocy pary sztyletowatych szczękoczułków z ząbkami nacina naskórek i stopniowo zagłębia w skórę lancetowaty wyrostek pokryty licznymi zębami (hypostom). Ich obecność zapewnia stabilne zamocowanie i utrudnia wyciągnięcie wbitego kleszcza.

Lokalizacja kleszczy na ciele człowieka

Preferencje siedliskowe. Naturalnym miejscem najbardziej licznego występowania I. ricinus są lasy mieszane i liściaste z grubą warstwą ściółki, szczególnie miejsca zacienione. Będąc gatunkiem wilgociolubnym, unika suchych borów sosnowych i miejsc nasłonecznionych. Nie lubi także terenów podmokłych np. torfowisk. Ponadto może występować w parkach miejskich, ogródkach działkowych gdzie spełnione są dwa warunki: wysoka wilgotność względna powietrza latem (do 85%) i dostępność do żywicieli. Temperatura 32°C jest dla niego krytyczną i w warunkach niskiej wilgotności powietrza prowadzi zwykle do śmierci. Rozmieszczenie kleszczy na terenie ich występowania jest nierównomierne. Szczególnie licznie skupiają się na trawach wzdłuż ścieżek leśnych, którymi wędrują zwierzęta oraz w miejscach z grubą warstwą ściółki, w której pokarmu szukają gryzonie, ptaki. Do utrzymania populacji I. ricinus kluczowe znaczenie ma obecność dużych i średniej wielkości ssaków (jeleniowate, psowate, jeże) będących żywicielami dla samic. Ich „zastępczą” rolę w miastach pełnią psy, koty i jeże.

Sezonowa aktywność. Aktywne poszukiwanie żywicieli przez kleszcze trwa od połowy kwietnia do listopada zwykle z dwoma szczytami liczebności: wyższym – wiosennym (maj/czerwiec) i niższym – jesiennym (wrzesień). Możliwe są odchylenia od tego rozkładu.

Borelioza. To najczęściej diagnozowana na półkuli północnej choroba odkleszczowa wywołana przez zakażenie bakteriami Borrelia burgdorferi, które człowiekowi w Europie może przekazać tylko Ixodes ricinus. Bakteria ta została zidentyfikowana w Stanach Zjednoczonych w 1982 r. Kształtem reprezentuje krętki i ma zdolność do aktywnego poruszania się we krwi wnikając, jak korkociąg do różnych tkanek żywiciela. Badania prowadzone od 35 lat wykazały, że kleszcze z rodzaju Ixodes przenoszą aż 21 gatunków tej pierwotnie „jednej bakterii”, które włączono do wspólnej grupy. U kleszczy Ixodes ricinus wykryto 10 gatunków, z których przynajmniej 6 uważa się za chorobotwórcze. Trzy z nich: Borrelia afzelii, B. garinii i B. burgdorferi sensu stricto (s.s.) są najczęściej wykrywane wśród zakażonych kleszczy i powodują większość przypadków boreliozy w Europie. Kleszcze zakażają się nimi podczas pobierania krwi od kręgowców, które stanowią naturalne źródło (rezerwuar) tych patogenów. Chociaż I. ricinus pasożytuje aż na 250 gatunkach lądowych kręgowców, to tylko u 50-ciu z nich bakteria ta aktywnie namnaża się i może zostać pobrana z krwią przez kleszcze. Kluczowe znaczenie mają drobne gryzonie i ptaki wróblowe (np. drozdy, kosy, zięby) będące żywicielami dla larw i nimf. Stąd poziom zakażenia kleszczy na danym terenie jest uwarunkowany występowaniem oraz zmienną liczebnością gatunków rezerwuarowych i dlatego bywa bardzo zróżnicowany (od kilku do kilkudziesięciu procent).

Trzy dominujące gatunki krętków powodują zwykle zróżnicowany obraz kliniczny boreliozy uwarunkowany ich odmienną preferencją do tkanek. B. garinii odpowiedzialna jest głównie za neuroboreliozę (źródłem tej bakterii dla kleszczy są ptaki), B. afzelii za przewlekłe zmiany skórne, a B. burgdorferi s.s. za zapalenie stawów (obie te bakterie utrzymywane są głównie przez drobne gryzonie). Związki te nie są jednak absolutne, i dlatego każdy z tych gatunków może wywołać pozostałe symptomy, co komplikuje obraz tej choroby.

Transmisja krętków z zakażonego kleszcza. Ten etap jest poprzedzony namnożeniem się krętków obecnych w jelicie kleszcza, skąd przedostają się do gruczołów ślinowych i dopiero wtedy dochodzi do ich przekazania człowiekowi. Przyjmuje się, że proces ten wymaga co najmniej 24 godzin. Prawdopodobieństwo wprowadzenia bakterii do skóry po co najmniej 24h jest jednak stosunkowo niskie (15-20%), natomiast wzrasta po 48 godzinach (do ok. 50%). Są to szacunkowe wyliczenia w oparciu o modele z udziałem myszy. Zatem wczesne usunięcie wbitego kleszcza zapobiega skutecznie zakażeniu. Warto zapamiętać, że większość zakażeń u ludzi przebiega bezobjawowo i jest skutecznie likwidowana przez sprawny układ odpornościowy, co pozostawia ślad w postaci swoistych przeciwciał utrzymujących podwyższone stężenie w surowicy krwi nawet przez kilka lat.

Objawy wczesnej boreliozy. Rumień wędrujący to pierwszy widoczny objaw tzw. zakażenia zlokalizowanego. Nie wymaga on potwierdzenia laboratoryjnego i uzasadnia wdrożenie antybiotykoterapii. Pojawia się zwykle po kilku dniach (czasami kilku tygodniach) w miejscu gdzie umiejscowiony był kleszcz. Ma postać niebolesnej blado-różowej lub czerwonej plamy o średnicy powyżej 5 cm (często kilkanaście centymetrów), która w centrum ulega zwykle przejaśnieniu i wtedy przyjmuje postać koncentrycznego pierścienia (obrączki) rozszerzającego się obwodowo (ryc. 3). Dlatego nazywany jest wędrującym. Zmiana ta obserwowana jest u około 40-60% zakażonych osób. Nieleczona, zanika po 1-2 miesiącach. Rumieniowi mogą towarzyszyć objawy grypopodobne z łagodnym bólem głowy, bóle mięśniowe i/lub stawowe, jednak zwykle bez gorączki. U osób, u których nie pojawił się rumień, mogą to być jedyne w tej fazie symptomy rozwijającego się zakażenia. Niekiedy pierwszymi klinicznymi objawami mogą być także zmiany neurologiczne (wczesna neuroborelioza). Mogą one rozwinąć po 3 tygodniach i początkowo mieć łagodny przebieg w postaci niewielkiej asymetrii twarzy w wyniku uszkodzenia nerwu twarzowego lub postępującego zapalenia korzeni nerwowych przypominającego ból dyskopatyczny (np. rwę kulszową). Pojawienie się tych symptomów świadczy o rozsianym stadium zakażenia. Rozpoznanie wczesnych objawów boreliozy jest zatem możliwe nawet bez udziału lekarza.

Rumień wędrujący...

 

Jak usuwamy kleszcza? Jeśli stwierdzimy obecność kleszcza, to należy chwycić go przy pomocy pęsety jak najbliżej skóry i wyciągnąć zdecydowanym prostym ruchem ku górze. Miejsce należy zdezynfekować, albo przynajmniej przemyć wodą. Pozostawiony niekiedy w skórze aparat gębowy (hypostom) nie stanowi zagrożenia i nie wymaga interwencji lekarza. Miejsce to należy obserwować pod kątem ewentualnego pojawienia się rumienia, zwłaszcza kiedy kleszcz przebywał w naszej skórze powyżej 24 godzin.

 

Życie Wydział Biologii