Rzeczpospolita Moraska? Jesteśmy za!

Fotografia w nagłówku
Morasko
Morasko

 

 

W trakcie tegorocznego Wielkiego Grillowania studenci z Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa  zaprosili swoich kolegów do dyskusji na temat przyszłości kampusu na Morasku. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, a o pierwszych sukcesach tej akcji już niebawem będzie głośno – przynajmniej tak zapowiadają organizatorzy dyskusji.

 

Zaproszenie na studencką konferencję spotkało się z ciepłym przyjęciem ze strony władz wydziału, uczelni a także miasta. Głos w dyskusji zabrali m.in. zastępca prezydenta miasta Poznania Mariusz Wiśniewski, przedstawiciele ZTM, prorektor ds. studenckich Bogumiła Kaniewska oraz przedstawiciele Rad Samorządów Studenckich z wydziałów, które mieszczą się na Morasku. Swoimi spostrzeżeniami chętnie dzielili się też sami zainteresowani, a więc studenci.

- Zależało nam, aby zjednoczyć się, ale też i wzajemnie poznać – mówi Weronika Dopierała, organizatorka spotkania. Większość z nas spędza tu długie godziny, a mimo to żyjemy obok siebie, nie mając tak naprawdę ze sobą większej styczności.

Kampus moraski to w skrócie: siedem wydziałów, dwa centra oraz obiekty sportowe. Mimo ogromnej powierzchni i ożywionej działalności naukowo-badawczej, miejsce to wieczorami pustoszeje, pozbawiane obecności studentów. Rozwiązaniem, jak obiecywała w trakcie konferencji prorektor prof. Bogumiła Kaniewska, już niedługo może okazać się budowa domu akademickiego. Akademik na 400 miejsc ma powstać do 2020 roku i prawdopodobnie będzie stymulował naturalny rozwój tego miejsca, wymuszając konieczność utworzenia w jego sąsiedztwie terenów rekreacyjnych.

Tymczasem, wsłuchując się w głosy studentów, ich oczekiwania są znaczenie większe. Ich zdaniem pożądane w tym miejscu byłby też klub studencki, kafejki – słowem miejsca, w których wieczorem  można się spotkać, porozmawiać, a także potańczyć.  Wśród uczestników konferencji pojawiła się też propozycja, aby w pobliżu Wydziału Fizyki powstał murowany grill. Miejsce to obecnie cieszy się dużą popularnością wśród moraskich studentów, którzy w ciepłe dni chętnie spędzają tu wolny czas. Taka wspólna przestrzeń zapewne wpłynęła by na integrację środowiska.

W dyskusji pojawiły się też uwagi na temat obecnego stanu kampusu. Studenci proszą przede wszystkim o poprawę infrastruktury m.in.: chodników prowadzących do przystanku MPK przy Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa, a także na odcinku przed pętlą tramwajową na Sobieskiego. Zwracano również uwagę na usprawnienia ruchu pieszych i rowerzystów. Zwłaszcza ci ostatni stwarzają realne zagrożenie dla osób spacerujących po kampusie. Powodem może być brak w niektórych miejscach ścieżek rowerowych.

Czytaj też: Kruszynka, a tak trudno ją znaleźć

Konferencja zaskoczyła samych organizatorów. Nie spodziewali się, że spotka się z aż tak dużym zainteresowaniem i zaangażowaniem, zwłaszcza ze strony Rad Samorządów Studenckich z Moraska. Wspólnie wystąpili oni do Urzędu Miasta z projektem „Rzeczpospolita Moraska”, który, jak się dowiedzieliśmy, został wstępnie zaakceptowany przez Poznański Budżet Obywatelski. 

Pomysł zakłada organizację „Dni Moraska”, które zainaugurują rok akademicki 2019/2020. Wydarzenie będzie też wpisywać się w obchody 100-lecie istnienia Uniwersytetu Poznańskiego. W planach dwudniowego pikniku przewidziane są warsztaty dla dzieci i dorosłych zorganizowane przez studentów wydziałów znajdujących się na terenie Kampusu Morasko, atrakcje muzyczne, zajęcia ruchowe dla seniorów oraz gry i zabawy integrujące społeczność. Studenci chcą swoim projektem zachęcić mieszkańców pobliskich osiedli do wzięcia udziału w dyskusji na temat przyszłości i rozwoju zarówno kampusu, jak i terenów przyległych oraz pokazać, że są grupą otwartą na współpracę w tej kwestii.

Życie Ogólnouniwersyteckie