Pokoje czekają na studentów

Fotografia w nagłówku
Dom Studencki "Hanka" przy Al. Niepodległości
Dom Studencki "Hanka" przy Al. Niepodległości

436 studentów dostało miejsca w akademikach w pierwszym rozdaniu. Na spóźnialskich, którzy zapomnieli złożyć dokumenty czeka jeszcze 190 miejsc. Wystarczy złożyć wniosek w internecie.

W tym roku po raz pierwszy studenci ubiegają się o akademiki online. Wnioski składają w elektronicznym systemie USOSweb, w którym rejestrowane są wszystkie inne wnioski. To oszczędność czasu i wygoda, zwłaszcza dla żaków korzystających ze stypendium socjalnego - nie muszą już osobno przygotowywać dokumenty, bo są one już w systemie. Wystarczy wydrukować oświadczenie o dochodach, wniosek i złożyć w dziekanacie. Student w systemie zaznacza kolejność preferencji domów, w których chce zamieszkać, może też sprawdzać na bieżąco, co dzieje się z jego sprawą.

Akademik "Jowita" przy ul. Zwierzynieckiej

-  Gdy dziekanat potwierdza zgodność danych ekonomicznych, wniosek uzyskuje status „gotowy do rozpatrzenia”. Algorytm bierze pod uwagę sytuację materialną, orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, odległość miejsca stałego zamieszkania i pozycję domu studenckiego na liście preferencji. Ponad 95 procent studentów otrzymało miejsca według pierwszego, drugiego lub trzeciego wskazania – informuje Przemysław Rachowiak, Pełnomocnik Rektora ds. Pomocy Materialnej UAM.

Akademiki "Zbyszko" i "Jagienka" przy ul. Piątkowskiej

Elektroniczny sposób składania dokumentów zapewnia większą kontrolę nad przydziałami. W poprzednich latach bazowano na liczbie studentów zamiejscowych o określonych dochodach, co nie było miarodajne, bo część wolała wynająć stancję, bądź mieszkanie na spółkę ze znajomymi. Traktowali akademik jako zabezpieczenie, jeśli nie uda się znaleźć lokum w mieście. Teraz do 15 lipca studenci muszą potwierdzić swój przydział, dzięki czemu będzie wiadomo, ile osób rzeczywiście jest zdecydowanych mieszkać w akademiku. Od 16 lipca natomiast mogą składać prośby o zmianę miejsca lub wnioski o odwołanie.

Dom studencki "Babilon" przy ul. Dożynkowej

Choć od połowy kwietnia informowano o zmianach w ubieganiu się o miejsca, nie wszyscy obudzili się na czas. Mimo, że w pierwszym rozdaniu 436 osoby otrzymały przydziały, czeka jeszcze 190 wolnych miejsc, oprócz około 100 zarezerwowanych dla pierwszego roku. Jest z czego wybierać – pięć domów studenckich oferuje pokoje zarówno tanie, jak i droższe w zależności od standardu. Najtaniej jest w Babilonie, gdzie miejsce w 3 os. pokoju zapłacimy 320 złotych, a w 2 os. 360 złotych.

W Zbyszku i Jagience dwójka kosztuje 425 złotych, w Jowicie 415-515 zł. Nie każdego stać na pokój w  gruntownie wyremontowanej Hance, gdzie trzeba zapłacić aż 600-680 zł. Wyższy standard kosztuje – w pokojach są aneksy kuchenne, łazienki, nowe okna, meble. Na ceny wpływają też wyższe koszty utrzymania zmodernizowanego budynku.

Jak składać wnioski i odwołania związane z przydziałami miejsc dowiesz się z zakładki domy studenckie na amu.edu.pl

Życie Ogólnouniwersyteckie