Pierwsze uczone Uniwersytetu Poznańskiego

Fotografia w nagłówku
dr Iwona Chmura - Rutkowska  dr hab. prof. UAM Edyta Głowacka Sobiech
dr Iwona Chmura - Rutkowska dr hab. prof. UAM Edyta Głowacka Sobiech
dr Iwona Chmura - Rutkowska dr hab. prof. UAM Edyta Głowacka Sobiech

Jak żurawie ściągają dziś uczone nasze do wolnej Polski, aby ją budować.

Zostawiają warsztaty pracy na szerokich wszechświatowych arenach i stają, gotowe do każdej

najczarniejszej roboty, żeby nie zbrakło ich własnej cegiełki w gmachu stawianym

 

Okres międzywojenny to czas, gdy pracę naukową i dydaktyczną na polskich uczelniach podejmowała pierwsza generacja absolwentek studiów wyższych. Wywalczone prawa wyborcze i obywatelskie umożliwiły Polkom wkroczenie w wiele obszarów życia społecznego, które dotąd zarezerwowane były niemal wyłącznie dla mężczyzn. Również drzwi uniwersytetów - nie bez oporu części męskiego środowiska naukowego oraz opinii publicznej – zaczęły otwierać się dla kobiet coraz szerzej.

Pierwsze pokolenie naukowczyń miało w biografiach liczne studia zagraniczne a czasem i pracę w najlepszych europejskich uniwersytetach. To nie przypadek. Wyjazdy za granicę dla uzdolnionych, zdeterminowanych oraz oczywiście wystarczająco zamożnych kobiet ze światłych rodzin, długo były jedyną i bardzo kosztowną opcją zdobywania wyższego wykształcenia, ponieważ na ziemiach polskich kobiety miały możliwość studiowania dopiero od 1897 roku i to na nielicznych uczelniach: na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie oraz Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie a od 1915 roku na Uniwersytecie Warszawskim. Z czasem stopień doktora, częstokroć z licznymi obwarowaniami dotyczącymi wykonywania zawodu, uzyskiwała systematycznie rosnąca liczba kobiet, jednak habilitacja była wciąż postrzegana jako wyjątkowe osiągnięcie, stąd status samodzielnego pracownika miały bardzo nieliczne uczone.

W okresie międzywojennym wśród pracowników umysłowych i w tzw. wolnych zawodach kobiety stanowiły jedynie trzecią ich część. Podobnie było w środowisku akademickim: kobiety były obecne, ale poza wyjątkami głównie wśród pomocniczych pracowników i pracownic naukowych: lektorek, laborantek, asystentek, często wolontariuszek. Jak pisze Dorota Mazurczak: „Kariery akademickie kobiet (tzn. osiągnięcie statusu samodzielnego pracownika naukowego) nie były w okresie międzywojennym zjawiskiem powszechnym. Zauważyć przy tym należy, że Uniwersytet Poznański, być może jako uczelnia nowa, nie stawiał barier ani przed studentkami, ani przed kobietami przy zatrudnianiu czy uzyskiwaniu kolejnych stopni (…). Stosunkowo skromna liczebnie reprezentacja kobiet w społeczności uniwersyteckiej jest więc odbiciem zjawiska szerszego – bardzo powolnego, stopniowego osiągania równouprawnienia kobiet w różnych dziedzinach życia społecznego dwudziestoleciu międzywojennym”.

Wiele naukowczyń równolegle z pracą na uniwersytecie z konieczności „dorabiało” w szkołach. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w przeciwieństwie do kolegów, bardzo często były absolwentkami szkół dla nauczycielek i posiadały zarówno przygotowanie pedagogiczne, jak i wieloletnie doświadczenie w nauczaniu. W biografiach pierwszych naukowczyń pracujących i współtworzących Uniwersytet Poznański, postrzeganego jako instytucja postępowa i nieomal równościowa, znajdziemy wiele więcej wspólnych wątków, wynikających ze zmian społeczno-kulturowych na przełomie XIX i XX wieku związanych z walką o dostęp do edukacji i prawa kobiet. Losy naszych bohaterek w wielu miejscach się krzyżują a problemy związane z pokonywaniem barier mentalnych powtarzają: były ambitne, zdeterminowane, bardzo pracowite, sumienne, angażujące się społecznie, niedoceniane i obarczane licznymi obowiązkami zawodowymi poniżej swoich kwalifikacji, z często skomplikowanymi i nierzadko bolesnymi kolejami życia rodzinnego. Świetnie wykształcone, mówiące i piszące w wielu językach, bywało, że z ugruntowaną za granicą pozycją i warsztatem badawczym, mogłyby bez kompleksów funkcjonować w świecie polskiej nauki, jednak jak zauważa Małgorzata Parzynowska, ówczesne stereotypy i uprzedzenia wobec kobiet oraz oczekiwania związane z tradycyjnym patriarchalnym modelem rodziny, utrudniał rozwój naukowczyń na wszystkich etapach życia i kariery: „Brak poparcia i nadmierny krytycyzm w stosunku do siebie były dużą przeszkodą, której żadne uregulowania formalno-prawne nie mogły usunąć. Ponadto ich kariera naukowa pociągała za sobą dodatkowe, nieznane mężczyznom, koszty. Często konieczne było podejmowania trudnych życiowych decyzji. Jedna trzecia kobiet naukowców nie zakładała rodzin. Kolejna jedna trzecia wiązała się z pracownikami naukowymi. Wiele z nich nie decydowało się na posiadanie dziecka. Badaczki musiały przełamywać bariery obyczajowe i przecierać ścieżki zawodowe dotychczas kobietom nieznane, a to wymagało od nich wielu wyrzeczeń i siły charakteru. Jednak pracując na pomocniczych stanowiskach naukowych, przetarły szlaki przyszłym pokoleniom docentek i profesorek”. 

Czytaj też: Droga do wolności praw wyborczych kobiet

Prof. Ludwika Dobrzyńska – Rybicka, prof. Wisława Knapowska, doc. Ludmiła Krakowiecka, prof. Rufina Ludwiczakówna, dr hab. Helena Polaczkówna, prof. Mieczysława Ruxerówna, prof. Maria Smoczkiewiczowa, prof. Michalina Stefanowska, prof. Bożena Stelmachowska, prof. Eugenia Stołyhwowa, dr hab. Helena Szafranówna, prof. Maria Szmytówna - piękne umysły i nietuzinkowe osobowości, poliglotki, patriotki, społeczniczki, bohaterki swoich czasów, pionierki wierzące w emancypacyjną moc nauki i rozumu - dlaczego tak niewiele o nich wiemy?

Mimo że żyjemy szczęśliwie w czasach, w których obecność kobiet w nauce nie jest już kwestionowana, to wciąż odczuwamy konsekwencje wielowiekowej dyskryminacji kobiet w społeczeństwie, szczególnie zaś w prawie do edukacji i rozwoju zawodowego. Kobiety, stanowiące połowę społeczeństwa, będące podmiotami tworzącymi dzieje ludzkości, zostały z nich „wypchnięte” i wymazane, jako „niegodne historii”, a pamięć o niezwykłych kobietach, również tych tworzących naukę, nadal zajmuje dziejowe „boczne tory”, „zakamarki” i „marginesy”. Tym samym kolejnym pokoleniom kobiet odebrane jest prawo do poznania losów matek, babek, prababek…, dorobku wybitnych naukowczyń, artystek, działaczek, nauczycielek, a zatem prawo do identyfikacji, korzystania z symbolicznego kapitału przodkiń i wsparcia w odważnym szukaniu własnej drogi. Badania dotyczące edukacji dziewcząt oraz ich późniejszych wyborów życiowych i karier zawodowych pokazują jasno, że liczba dziewcząt, które interesują się nauką, podwaja się, gdy mają inspirujący wzór do naśladowania. Fascynujące i niezwykłe postacie, zarówno współcześnie żyjących i działających badaczek i naukowczyń, jak również bohaterek z przeszłości mogą skutecznie wspierać talenty i rozwój współczesnych dziewcząt i kobiet

Mamy nadzieję, że zrealizowane przez nas badania historyczne, zaowocują, nie tylko interesującymi odkryciami, studium naukowych karier i biografii bez wątpienia nieszablonowych postaci kobiet współtworzących Uniwersytet Poznański, ale także staną się impulsem do refleksji i dalszych badań dla historyków i historyczek, pedagogów i pedagożek, autorów i autorek materiałów edukacyjnych, nauczycieli i nauczycielek historii i innych dziedzin humanistycznych oraz osób wrażliwych na problematykę budowania społeczeństwa obywatelskiego, rozwój demokracji oraz kwestie równouprawnienia kobiet i mężczyzn w nauce i społeczeństwie. Ufamy, że biografie badaczek sprzed stu lat stać się mogą inspiracją dla młodych pokoleń studentek i naukowczyń, potwierdzeniem, że uniwersytet jest przestrzenią, którą kobiety mogły i mogą współtworzyć na równych prawach i we wszystkich dziedzinach naukowych. Wreszcie, przywołanie historii pierwszych naukowczyń Uniwersytetu Poznańskiego to naszym zdaniem po prostu kwestia uczciwości i sprawiedliwości. Jesteśmy Im to winne.

 

Projekt p.t. MĄDROŚĆ, ODWAGA I ENTUZJAZM. PIERWSZE UCZONE UNIWERSYTETU POZNAŃSKIEGO (1919-1939), realizowany jest przez dr Iwonę Chmurę-Rutkowską i dr hab. Edytę Głowacką-Sobiech, prof. UAM we współpracy z Kołem Naukowym Edukacji Równościowej „Emancypacja” działającym przy Wydziale Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu.

Celem projektu w kontekście dwóch rocznic: 100-lecia uzyskania przez Polki praw wyborczych oraz 100-lecia UAM – jest odnalezienie śladów i materiałów, przypomnienie biografii, udokumentowanie spuścizny oraz zachowanie pamięci o pierwszych badaczkach i uczonych okresu międzywojennego, które współtworzyły Uniwersytet Poznański.

Projekt otrzymał dofinansowanie w ramach II edycji konkursu FUND_AKCJA Fundacji Uniwersytetu im. A. Mickiewicza oraz w ramach projektu „Gdy Nauka Jest Kobietą” UAM.

 

dr Iwona Chmura - Rutkowska

dr hab. prof. UAM Edyta Głowacka Sobiech

WSE UAM Poznań

 


 

 

 

 

 

 

 

Sto lat UAM Wydział Studiów Edukacyjnych