Ustawa daje gwarancje stabilności

Piotr Müller

Ta ustawa wprowadza po raz pierwszy rewaloryzacje środków w Szkolnictwie Wyższym jak i nauce. Gdyby tego rozwiązania nie było, byłoby sto milionów zł więcej budżetach, a nie 700 jak planujemy. Docelowo będzie to ponad miliard złotych rocznie, które minister finansów musi wpisać do budżetu. Druga sprawa. W 2019 roku przeznaczymy 3 miliardy złotych na inwestycje. To największy strumień finansowania inwestycyjnego w historii. To nie oznacza, że uczelnie muszą wydać te 3 mld w ciągu jednego roku. Mogą one się znaleźć np. w funduszach zapasowych uczelni. Dodatkowo, 2 miliardy złotych przeznaczane są na procesy związanie z wdrażaniem reformy.

Jeśli chodzi o stabilność finansowania to w najbliższych tygodniach przedstawimy zasadę według której uczelnie nie będą mogły stracić finansowania o więcej niż 2 procent. Do tej pory było to 5 procent . To ważne, aby uczelnie nie wpadały w korkociąg finansowy np. jeśli w jednym roku będą miały gorszą sytuację. Sam algorytm powinien mieć funkcję stabilizującą, a funkcję konkurencyjną powinny mieć środki o charakterze grantowym.

W 2019 roku zostaną wyłonione uczelnie w ramach konkursu uczelni badawczych, gdzie poznamy maksymalnie 10 laureatów, którzy dostaną status uczelni badawczej. Oczywiście one otrzymają dodatkowe środki finansowe, ale będą rozliczane za badania naukowe. I dla tych uczelni wprowadzimy inną relację liczby studentów do nauczycieli akademickich. Stopniowo będzie ona malała z 13 do 10. To ma zapewnić nam po pierwsze, aby na uczelniach badawczych nie było masowego kształcenia, a po drugie aby dać oddech uczelniom regionalnym w dobie niżu demograficznego, aby mogły tych studentów pozyskać. To kolejny z mechanizmów stabilizujących na uczelniach regionalnych.