Pijcie wodę z kranu

prof. Jacek Nawrocki

Często pytają mnie czy zakładać w domach specjalne filtry na wodę? Dla swojego dobrego samopoczucia można je zakładać, pytanie tylko – po co? Wody butelkowane od wód wodociągowych nie różnią się składem. Poza tym, nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że filtry trzeba regularnie wymieniać. Zwłaszcza, jeżeli mamy w domu filtr węglowy to pozbawia on wodę dwutlenku chloru, którym jest dezynfekowana. Taką wodę należałoby prawie natychmiast spożyć. W przeciwnym wypadku rozpocznie się proces wtórnego rozwoju bakterii. Podobnie na filtrze, jeśli nie będziemy go regularnie wymieniać, zacznie narastać flora bakteryjna, która paradoksalnie pogorszy jakość wody. To samo dotyczy (niegazowanych) wód butelkowanych. W 5 litrowym baniaku, który stoi w temperaturze pokojowej, namnażają się bakterie. Jest ich znacznie więcej niż w wodzie wodociągowej. Często powtarzam to studentom, którzy popijają wodę z butelki w trakcie wykładu, co też uważam za mało akceptowalny zwyczaj.